Prawie połowa europejskich ryb słodkowodnych jest zagrożona wyginięciem

  • Prawie 60% europejskich ryb słodkowodnych jest zagrożonych ochroną.
  • 42% gatunków jest zagrożonych, a kolejne 18% uważa się za bliskie zagrożenia.
  • Gatunki wędrowne i systemy krasowe są najbardziej narażone na skutki zapór i zmian klimatycznych.
  • Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody (IUCN) wzywa do podjęcia pilnych działań w odpowiedzi na utratę siedlisk, zanieczyszczenie i gatunki inwazyjne.

Ryby słodkowodne zagrożone w Europie

Najnowsza aktualizacja Europejskiej Czerwonej Listy Ryb Słodkowodnych IUCN przedstawia bardzo niepokojący obraz dla rzek, jezior i źródeł kontynentu. Zgodnie z tą oceną, prawie sześć z dziesięciu gatunków de peces źródła słodkiej wody w Europie stwarzają poziom ryzyka, który poważnie niepokoi ekspertów w ochronie przyrody.

Raport wskazuje, że 42% analizowanych gatunków jest już zagrożonych wyginięciem , a kolejne 18% jest klasyfikowanych jako bliskie zagrożenia. Oznacza to, że bez skutecznych działań w perspektywie krótkoterminowej i średnioterminowej znaczna część bioróżnorodności wodnej Europy może zniknąć w ciągu jednego pokolenia.

Migawka dotycząca europejskiej bioróżnorodności wodnej

Ocena Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody (IUCN) opiera się na badaniu 558 gatunków de peces słodkowodny pochodzący z EuropyAby przygotować tę diagnozę, współpracowaliśmy z ponad 135 specjalistami z ponad 30 krajów, co daje wyobrażenie o skali i precyzji wykonanej pracy.

Nieco mniej niż połowa z tej grupy gatunków utrzymuje obecnie status ochrony uważany za mniej niepokojący , ale pozostałe gatunki mieszczą się w kategoriach zagrożenia od „bliskiego zagrożenia” do „krytycznie zagrożonego”. IUCN podkreśla, że ​​odsetek gatunków zagrożonych wzrósł o około 5% od 2011 r., co wskazuje na stopniowe pogarszanie się sytuacji w ciągu nieco ponad dekady.

Raport podkreśla również, że Nie widać prawie żadnych oznak poprawy sytuacji w europejskich ekosystemach wodnych.W wielu przypadkach populacje de peces Kontynuują one trwałą tendencję spadkową, pomimo pewnych wysiłki na rzecz odnowy rzek i ochrony siedlisk prowadzonych w różnych krajach.

Dla IUCN ryby słodkowodne są kluczowym wskaźnikiem zdrowia ekosystemów śródlądowych . Ich spadek wskazuje na powszechne pogarszanie się stanu rzek, jezior, terenów podmokłych i źródeł, co ma bezpośrednie konsekwencje zarówno dla bioróżnorodności, jak i zaopatrzenia w wodę i inne usługi ekosystemowe, od których zależy społeczeństwo.

Jeśli nie odwrócimy tej tendencji, Europa może utracić znaczną część swojego dziedzictwa naturalnego związanego z wodą słodką , a gatunki mogą bezpowrotnie i trwale zniknąć ze swoich tradycyjnych siedlisk.

Prawie połowa wszystkich gatunków jest na skraju wyginięcia.

Ryby rzeczne w ekosystemach europejskich

Jednym z najbardziej uderzających ustaleń badania jest fakt, że 42% ocenionych gatunków jest już uznanych za zagrożone wyginięciem , w tym gatunki sklasyfikowane jako wrażliwe, zagrożone i krytycznie zagrożone. Dodatkowe 18% zostało sklasyfikowanych jako bliskie zagrożenia, co oznacza, że ​​gatunki te mogą zostać przeniesione do kategorii wyższego ryzyka, jeśli ich warunki środowiskowe ulegną nieznacznemu pogorszeniu.

Razem prawie sześć z dziesięciu gatunków de peces Europejskich źródeł słodkiej wody nie można uznać za bezpieczne Z punktu widzenia ochrony środowiska scenariusz ten jest szczególnie niepokojący w kontekście nasilających się innych problemów środowiskowych, takich jak kryzys klimatyczny czy nadmierna eksploatacja zasobów wodnych.

Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody (IUCN) zauważa, że ​​ryby słodkowodne stanowią najbardziej zróżnicowaną grupę kręgowców na świecie , a Europa nie jest wyjątkiem. Wiele z tych gatunków ma bardzo ograniczony zasięg występowania, powiązany z konkretnymi rzekami lub systemami wodnymi, więc każda znacząca zmiana w tym siedlisku może mieć bezpośrednie i natychmiastowe konsekwencje dla ich przetrwania.

Co więcej, ryby te odgrywają istotną rolę w łańcuchach pokarmowych i równowadze ekologicznej ekosystemów wodnych . Ich zniknięcie może wywołać kaskadowe skutki, wpływając na bezkręgowce, ptaki, ssaki, a ostatecznie na społeczności ludzkie, które są zależne od tych ekosystemów w zakresie zaopatrzenia w wodę, rybołówstwa czy rekreacji.

Pięcioprocentowy wzrost udziału gatunków zagrożonych od 2011 r. wskazuje, że dotychczas stosowane środki ochrony i odbudowy nie są wystarczające, aby powstrzymać pogarszanie się stanu siedlisk rzecznych i jeziornych na kontynencie.

Gatunki wędrowne: najbardziej dotknięte przez tamy i wały przeciwpowodziowe

W zestawie de peces analizowane, Najbardziej narażone wydają się być migrujące gatunki słodkowodne.Według szacunków około 39% tych ryb jest w fazie spadku, co jest liczbą znacznie wyższą od liczby gatunków niemigrujących, z których około 14% również wykazuje tendencję spadkową.

Ta różnica przekraczająca 20 punktów procentowych odzwierciedla wpływ barier fizycznych, które odcinają lub dzielą drogi wodne , takich jak tamy, wały przeciwpowodziowe, jazy i inne elementy infrastruktury hydrotechnicznej. Konstrukcje te utrudniają lub całkowicie uniemożliwiają rybom naturalne migracje między miejscami lęgowymi, żerowania i żerowania.

Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody (IUCN) określa wpływ tych barier jako „niszczycielski” dla gatunków migrujących , z których wiele musi pokonywać duże odległości w górę lub w dół rzeki, aby zakończyć swój cykl życiowy. Gdy nie mogą tego zrobić, rozmnażanie jest poważnie ograniczone, a populacje ostatecznie załamują się.

W Europie gęstość zapór i innej infrastruktury na rzekach jest szczególnie wysoka, zwłaszcza na obszarach o długiej historii wytwarzania energii wodnej lub intensywnego nawadniania. Powoduje to fragmentację wielu odcinków rzek na małe odcinki , co ogranicza łączność ekologiczną i zmniejsza odporność ekosystemów.

Eksperci wskazują, że oprócz demontażu przestarzałych zapór, konieczne jest inwestowanie w rozwiązania poprawiające ciągłość rzek , takie jak dobrze zaprojektowane przepławki dla ryb, usuwanie zbędnych małych przeszkód i rekultywacja zmienionych koryt rzek. Bez tych działań odbudowa gatunków migrujących wydaje się mało prawdopodobna.

Krytyczne siedliska: systemy krasowe, źródła i rzeki okresowe

Raport IUCN koncentruje się również na najbardziej zagrożonych typach siedlisk. Wydaje się, że systemy krasowe stanowią najdelikatniejsze środowiskoz ponad 90% gatunków de peces które zamieszkują je w niebezpiecznych warunkach. Te systemy, powstałe w wapiennych glebach z jaskiniami, lejami krasowymi i podziemnymi galeriami, stanowią schronienie dla społeczności de peces wysoce wyspecjalizowane i wrażliwe na wszelkie zmiany w wodzie.

Oprócz tego, słodkowodne źródła oraz okresowe rzeki i strumienie również są narażone na znaczną presję. Każde z tych siedlisk jest domem dla około 54% ocenionych gatunków zagrożonych, co odzwierciedla stopień, w jakim te środowiska są wrażliwe i podatne na zmiany klimatu, nadmierną eksploatację zasobów wodnych i zanieczyszczenia.

Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody (IUCN) ostrzega, że ​​wiele z tych wrażliwych ekosystemów znajduje się w Europie śródziemnomorskiej , regionie, w którym zbiegają się chroniczny niedobór wody, częstsze i intensywniejsze okresy suszy oraz stały wzrost temperatur. Wszystko to oznacza, że ​​zdolność siedlisk słodkowodnych do regeneracji jest coraz mniejsza.

W źródłach i rzekach o przepływie sezonowym, każdy dalszy spadek poziomu wody może pozbawić wysoce wyspecjalizowane gatunki siedlisk , ponieważ nie mają one możliwości przeniesienia się do innych systemów wodnych. To stawia je w sytuacji skrajnej podatności na suszę lub lokalne zanieczyszczenia.

Środowiska te, choć często dyskretne i mało widoczne dla ogółu społeczeństwa, Są prawdziwymi ostojami bioróżnorodnościIch utrata oznaczałaby nie tylko zniknięcie wielu gatunków de pecesale także bezkręgowców i innych organizmów przystosowanych do bardzo specyficznych warunków przepływu, temperatury i jakości wody.

Główne zagrożenia: utrata siedlisk, zanieczyszczenie i zmiana klimatu

IUCN identyfikuje szereg presji oddziałujących jednocześnie na europejskie ryby słodkowodne. Spośród nich, modyfikacja siedlisk poprzez tamy, wały przeciwpowodziowe i inną infrastrukturę jest uważana za najpowszechniej występujące zagrożenie, mające bezpośredni wpływ na 69% ocenianych gatunków.

Na tę fizyczną zmianę nakładają się inne czynniki, które w połączeniu Pogarszają spadek populacji de pecesZanieczyszczenia pochodzące ze spływów miejskich, rolniczych i przemysłowych pogarszają jakość wody, zmniejszają ilość dostępnego tlenu i powodują gromadzenie się substancji toksycznych w organizmach wodnych.

Kolejnym wyzwaniem są inwazyjne gatunki obce , które konkurują o pożywienie i przestrzeń z rodzimymi gatunkami ryb lub wprowadzają choroby, na które gatunki lokalne nie mają obrony. W wielu europejskich rzekach obecność gatunków obcych stała się już problemem strukturalnym.

Zmiany klimatyczne stanowią dodatkowy czynnik, który zmienia wzorce przepływu, temperaturę wody i częstotliwość występowania zjawisk ekstremalnych . Ulewne deszcze, po których następują długie okresy suszy, gwałtownie zmieniają warunki siedliskowe, co jest szczególnie istotne dla gatunków o bardzo specyficznych wymaganiach środowiskowych.

Połączenie wszystkich tych nacisków oznacza, że ​​w praktyce wiele gatunków de peces zasoby słodkiej wody stoją w obliczu kumulatywnego scenariusza ryzykaNie jest to pojedynczy, odizolowany problem, lecz zespół nakładających się na siebie zagrożeń, które sprawiają, że naturalna odbudowa populacji jest niezwykle trudna.

Wezwanie do działania w Europie

W tej sytuacji IUCN wysyła jasny sygnał: bez pilnych i skoordynowanych działań Europa ryzykuje utratę znacznej części swojej bioróżnorodności wodnej w ciągu kilku dekad. Organizacja podkreśla, że ​​kluczowe jest zajęcie się podstawowymi przyczynami spadku, a nie ograniczanie się do odosobnionych interwencji.

Eksperci podkreślili, że priorytetami są przywrócenie ciągłości rzek , usunięcie nieużywanych tam i innych niepotrzebnych przeszkód, a także przeprojektowanie kluczowej infrastruktury w celu zmniejszenia jej wpływu na szlaki migracji ryb.

Za niezbędne uznaje się również poprawę jakości wody poprzez ściślejszą kontrolę zrzutów , redukcję rozproszonych zanieczyszczeń rolniczych oraz prawidłowe oczyszczanie ścieków miejskich i przemysłowych, a także uwalnianie wody w celu utrzymania populacji . Bez znaczących usprawnień w tym obszarze odbudowa ekosystemów słodkowodnych pozostanie ograniczona.

Kontrola gatunków inwazyjnych, połączona z ochroną kluczowych siedlisk, takich jak systemy krasowe, źródła i rzeki okresowe w basenie Morza Śródziemnego , staje się kolejnym priorytetowym obszarem działań. Ochrona tych obszarów często wiąże się z koniecznością przeglądu planowania hydrologicznego i użytkowania gruntów w ich zlewniach.

Jednocześnie, uwzględnienie zmiennych klimatycznych w zarządzaniu wodą jest obecnie nieuniknione. Planowanie uwzględniające scenariusze zmian klimatu pozwoli nam przewidywać sytuacje ekstremalnego niedoboru wody i opracowywać środki adaptacyjne uwzględniające potrzeby bioróżnorodności, a nie tylko zapotrzebowanie człowieka.

Ocena zawarta w Europejskiej Czerwonej Księdze Ryb Słodkowodnych jest jasna: różnorodność de peces Gospodarki kontynentalne w Europie znajdują się w krytycznym momencieW sytuacji, gdy prawie połowa gatunków jest zagrożona wyginięciem lub znajduje się na granicy wyginięcia, decyzje podejmowane obecnie w zakresie ochrony przyrody, zarządzania wodą i odtwarzania siedlisk zadecydują o tym, czy europejskie rzeki i jeziora zachowają to bogactwo biologiczne dla przyszłych pokoleń.

ryba pierdnięcie
Podobne artykuł:
Wypuszczenie nowego sokoła w Guadalhorce w celu wzmocnienia jego populacji

Dodaj jako preferowane źródło w Google